Podsumowujemy pierwszy rok programu 500+ w powiecie bydgoskim!

W marcu 2016 roku w powiecie bydgoskim było 3577 osób bezrobotnych w tym 2018 kobiet. (fot. Łukasz Piecyk/archiwum)

W całej Polsce korzysta z niego ponad 2,5 mln rodzin, do których trafiło 21 mld zł. Sprawdziliśmy, jak wygląda realizacja flagowego programu rządu Beaty Szydło w powiecie bydgoskim.

Tomasz Zawiszewski, dyrektor Powiatowego Urzędy Pracy w Bydgoszczy, zapytany o wpływ programu na rynek pracy odpowiada, że nie podeprze posiadanych danych dokumentami, jednak słyszał z ust pracodawców kilka opinii.

– Najczęściej chodzi o trudności w znalezieniu chętnych do pracy -mówi. – Zdarzały się też przypadki próśb kierowanych przez pracowników do pracodawców o zmniejszenie wymiaru czasu pracy po to, by, jak się domyślam, otrzymywać świadczenie również na pierwsze dziecko. Jedna z pań, która zgłosiła się na etat do niewielkiej firmy, poprosiła o 1/7 etatu. Nie ukrywajmy, że wówczas nie zarobi zbyt wiele, ale widocznie i tu zadziałało „500+”.

Jednak działanie to nie wpływa na statystyki. W marcu 2016 roku w powiecie bydgoskim było 3577 osób bezrobotnych w tym 2018 kobiet, co daje 56,4 procent. Rok później notujemy 3239 osób bezrobotnych, z czego 56,9 procent (1843) to kobiety.

Anna Filipiak, kierowniczka sekcji świadczeń rodzinnych w Miejsko Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Solcu Kujawskim przekazała, że ośrodek nie zanotował przypadku, w którym musiałby wypłacać świadczenie w formie rzeczowej. Dzieje się tak wówczas, gdy pieniądze wydawane są w sposób nieodpowiedni.

– Rodziny najczęściej przeznaczają środki na zakup żywności, leki, opłacenie dodatkowych zajęć szkolnych dla dzieci, rodzinne wyjazdy do kina, nad morze czy na zakup mebli – dodaje. – Zauważyliśmy wzrost urodzeń dzieci na terenie miasta i gminy.

Barbara Werra, kierownik wydziału świadczeń w M-GOPS-ie w Koronowie również przyznaje, że zauważyła nieznaczny wzrost urodzeń, bowiem w ostatnim okresie większość składanych wniosków jest na nowo urodzone dzieci.

– Rodziny wydatkują pieniądze na podstawowe potrzeby, ale również na remonty mieszkań, dziecięcych pokoi, na nowy sprzęt, na dodatkowe zajęcia dla dzieci – informuje. – Na chwilę obecną nie mamy rodzin, którym przekazywalibyśmy bony zamiast pieniędzy. Pracownicy socjalni na bieżąco monitorują sytuację.

Dyrektorka Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowej Wsi Wielkiej Grażyna Wojtera – Moskal przekazała, że liczba dzieci urodzonych w 2016 roku jest większa o ok. 30 od urodzeń w roku 2015.

– Rozeznanie pracowników socjalnych dotyczy grupy osób najniżej uposażonej. Osoby te świadczenia przeznaczają m.in. na wyrównanie braków finansowych, remonty i wyposażenie mieszkania w brakujący sprzęt oraz inwestują w edukację dzieci – mówi. – W naszej gminie nie zdarzył się żaden incydent czy konieczność wydania świadczeń wychowawczych w formie bezgotówkowej.

W gminie Dąbrowa Chełmińska pracownicy GOPS-u nie zauważyli wzrostu liczby urodzeń dzieci w ostatnim roku. Nie posiadają szczegółowych danych, na co rodziny wydają świadczenie, jednak najczęściej pieniądze te przeznaczane są na zakup ubrań, butów dla dzieci oraz zabawek. Są też przypadki rodzin, które kupiły samochód, na który wcześniej nie było ich stać.

Krystyna Kotowicz z GOPS-u w Dobrczu przekazała, że liczba narodzin dzieci w ostatnim roku kształtuje się standardowo w porównaniu do lat ubiegłych.

– Rodziny najczęściej przeznaczają świadczenie na zaspokojenie podstawowych potrzeb dzieci, tj.odzież, obuwie, dodatkowe zajęcia dydaktyczne, na opłatę za przedszkole, umeblowanie i doposażenie dziecięcych pokoi, itp. – wymienia.- Na terenie gminy nie zaobserwowano sytuacji marnotrawienia wypłacanego świadczenia wychowawczego.

Agnieszka Adamska zajmująca się świadczeniem 500+ w GOPS-ie w gminie Osielsko przekazała, że nie dysponuje danymi statystycznymi na temat urodzeń od wejścia w życie programu. Jednakże wnioski w sprawie ustalenia prawa do świadczenia na nowo narodzone dzieci są składane regularnie.

– Najczęściej środki są przeznaczane na zakup sprzętu AGD, RTV, mebli, na drobne remonty, wypoczynek, zakup leków, zajęcia dodatkowe dla dzieci – wylicza. – Środki te mają na celu poprawę warunków bytowych, zdrowotnych czy edukacyjnych dzieci i rodzin. Nie dochodziło do sytuacji powodujących zmianę świadczenia z formy pieniężnej na formę rzeczową.

Pracownicy sekcji świadczeń społecznych przy GOPS w Białych Błotach potwierdzają, iż od stycznia br. zauważają znaczący wzrost liczby urodzeń dzieci.

– Mieszkańcy gminy częściej występują z wnioskami o przyznanie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka tzw. becikowego, niż to miało miejsce w latach poprzednich – mówi Alicja Piskuła z GOPS-u. Najczęściej środki te wydatkowane są np. na zakup żywności, odzieży, obuwia czy regulowanie opłat mieszkaniowych. – Część rodzin przeprowadziła w mieszkaniach drobne remonty, zakupiła sprzęty AGD czy urządzenia elektroniczne – informuje. – Z przekazywanych relacji wynika również, iż część rodziców opłaca kursy, szkolenia i korepetycje. Zauważamy też większą dbałość rodziców o zapewnienie wypoczynku dzieciom oraz o zapewnienie atrakcji kulturalno-oświatowych, najczęściej w formie wyjścia do kina.

Dwie rodziny z gminy wydatkowały świadczenie wychowawcze niezgodnie z przeznaczeniem. Wypłata została zmieniona z formy gotówkowej na rzeczową i opłacanie usług, w szczególności związanych z pobytem dzieci w przedszkolu. Wydatkowanie środków na potrzeby związane z wychowywaniem dzieci realizowane były w tych przypadkach w asyście pracownika socjalnego i asystenta rodziny.

Wójt gminy Sicienko Jan Wach przekazuje, że liczba urodzeń dzieci w gminie w 2016 roku wyniosła 123, natomiast w roku bieżącym, do 11 kwietnia było ich 32. Czas zatem pokaże, czy przez kolejne miesiące urodzi się więcej dzieci, niż w roku poprzednim.

– Wsparcie z rządowego programu jest co do zasady pomocą o charakterze pieniężnym, którą rodzic otrzymuje na konto lub może odebrać w kasie – dodaje włodarz gminy. – Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci przewiduje możliwość zamiany wsparcia w całości lub części na formę rzeczową. Taka modyfikacja jest dopuszczalna w przypadku, gdy środki są marnotrawione. Na terenie gminy Sicienko wystąpiły dwa przypadki zmiany formy pieniężnej na rzeczową.