Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Maksymilianowie odwiedziły Chełmno

Uczestniczki wycieczki wiedzą już, dlaczego Chełmno opisuje się jako urokliwe, średniowieczne miasto. (fot. nadesłane)

Kilka dni temu panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Maksymilianowie wraz z koleżankami z Niemcza uczestniczyły w wycieczce do Chełmna i Świecia. Ta wycieczka na długo zapadnie im w pamięć. Nie każde bowiem miasto może pochwalić się tak pięknymi zabytkami i historią.

– Naszym przewodnikiem była pani Danuta Lendle, nauczycielka języka niemieckiego ze szkoły w Maksymilianowie – relacjonuje Maria Krygiel, przewodnicząca KGW w Maksymilianowie. – Było to nasze drugie wspólne przedsięwzięcie, bowiem zimą pani Danuta organizowała w szkole finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a KGW wsparło to wydarzenie swoimi wypiekami i aktywnym uczestnictwem. W ramach rewanżu pani Lendle oprowadziła nas po Chełmnie i przybliżyła jego historię.

Uczestniczki wycieczki wiedzą już, dlaczego Chełmno opisuje się jako urokliwe, średniowieczne miasto, pełne wyjątkowych gotyckich zabytków i dlaczego zostało wpisane na Listę Pomników Historii RP.

– Najcenniejszą wartością historyczną Chełmna, lokowanego w 1233 roku, jest zachowany do dziś szachownicowy układ urbanistyczny z największym rynkiem w centrum w północnej Polsce – relacjonuje. – Najbardziej rzuca się w oczy monumentalny czerwony gotyk: mury obronne opasające stare miasto, pochodzące z XIV wieku i zachowane niemal w całości liczne baszty i wieże. Jedyna w pełni ocalała brama Grudziądzka przebudowana została w renesansową kaplicę Matki Boskiej.

Oprócz średniowiecznych fortyfikacji Chełmno posiada wspaniały zespół gotyckich kościołów, których zachowało się aż sześć, w tym monumentalny kościół Wniebowzięcia NMP z XIII/XIV wieku. To wszystko zapierało dech w piersiach paniom z Maksymilianowa i Niemcza. Podziwiały też ratusz z drugiej połowy XVI wieku, który obecnie mieści Muzeum Ziemi Chełmińskiej. Chełmno to, jak wiadomo, miasto zakochanych, a w tutejszym kościele farnym znajdują się relikwie św. Walentego.

– Oprócz zwiedzania zabytków Chełmna obejrzałyśmy także park miniatur zamków krzyżackich – dodaje. – Stając obok takiego małego budyneczku, każda z nas mogła poczuć się kimś wielkim. Dla odpoczynku, po trudach poznawania historii miasta, przysiadłyśmy sobie na tarasie urokliwej kawiarenki, delektując się pyszną kawą i ciastem. W drodze powrotnej chciałyśmy jeszcze obejrzeć ruiny krzyżackiego zamku z najwyższą basztą, którego nie było w parku miniatur, a który mieści się w pobliskim Świeciu. Niestety budowla znajduje się obecnie w remoncie i nie jest dostępna dla zwiedzających. Można ją tylko oglądać z zewnątrz. Mimo że wieża zamkowa otoczona jest rusztowaniem, to i tak zrobiła na nas ogromne wrażenie.

Warto wspomnieć, że w ostatnim czasie nie tylko panie z KGW w Maksymilianowie doświadczyły wyjątkowej atrakcji. Niedawno 20-lecie istnienia świętował Klub Seniora z tejże miejscowości. Zabawa, pyszny tort i atmosfera były bezcenne.