Oszukano rolnika z gminy Dąbrowa Chełmińska. Stracił 5000 złotych

Każdy lubi czasem zaoszczędzić na jakimś zakupie. Tak też było w przypadku rolnika z gminy Dąbrowa Chełmińska. Zainwestował on w rzekomo przeceniony olej napędowy. Kupił 2000 litrów, płacąc 5000 zł. Szybko jednak przekonał się, że jego paliwo jest zwyczajną wodą, tylko zabarwioną.

To wyglądało jak prawdziwa okazja. Cena jednego litra oleju napędowego wynosiła 4 złote. Rolnik z gminy Dąbrowa Chełmińska postanowił wykorzystać sytuację i zaoszczędzić parę złotych. Zainwestował i zakupił 2000 litrów, płacąc 5000 zł. Jak się później okazało, paliwo wcale nie było tym, czym się wydawało. Mężczyzna po jakimś czasie zorientował się, że jego nowy nabytek to zabarwiona woda.

– Przyjechali do mnie 22 stycznia – opowiada w rozmowie z Gazetą Pomorską Arkadiusz z Czarża. – Samochodem ciężarowym, takim do 3,5 tony ładowności. Jeden miał z 54 lata, kierowca ze 45. Tablice rejestracyjne były zabłocone, bo taka wtedy była pogoda. Na skrzyni stały dwa plastykowe pojemniki, po 1000 litrów pojemności każdy. Oferowali sprzedaż 2000 litrów oleju napędowego. Cena okazyjna. Tylko 4 zł. Powoływali się na mojego znajomego mieszkającego przy starej drodze Chełmno-Grudziądz.

Znajomy, na którego powoływali się mężczyźni potwierdził, że są to sprzedawcy ropy. Przyznał nawet, że również chciał dokonać u nich zakupu, ale akurat nie miał przy sobie tylu pieniędzy. Sprzedawcy, chcąc upewnić rolnika w jego decyzji, spuścili trochę oleju do butelki. To paliwo było prawdziwe.

Po jakimś czasie okazało się, że zawartość pojemników zamieniła się w lód.