LKS Dąbrowa Chełmińska oraz Spójnia Białe Błota niepokonani

Kapitalny start rozgrywek w wykonaniu piłkarzy LKS-u Dąbrowa Chełmińska oraz Spójni Białe Błota. Oba zespoły dotychczas nie straciły nawet punktu! (fot. nadesłane)

Zarówno Spójnia, jak i LKS na co dzień grają w rozgrywkach bydgoskiej B-klasy. Zespoły rywalizują jednak w innych grupach – klub z Dąbrowy Chełmińskiej należy do grupy pierwszej, zaś Spójnia znajduje się w zestawieniu czwartym. Dzięki takiemu obrotowi sytuacji obie drużyny zasiadają na fotelu lidera i znajdują się na czele wyścigu o wywalczenie promocji do A-klasy. 

– Przed sezonem jasno postawiliśmy sobie za cel zwycięstwo w lidze, a przez to awans o szczebel rozgrywkowy wyżej – twierdzi Dawid Baranowski, prezes LKS-u Dąbrowa Chełmińska. – Kadra, która w zeszłym sezonie zajęła trzecie miejsce, została wzmocniona przez dwóch nowych zawodników z Wisły Fordon i Pomowca Kijewo Królewskie, a dodatkowo do składu powrócili nasi wychowankowie. Bardzo ważne było dobre wejście w nowe rozgrywki dzięki zwycięstwu 3:2 z Cisem Cekcyn, które zapewniliśmy sobie w doliczonym czasie drugiej połowy. Przed resztą sezonu jestem optymistą. Wierzę, że będziemy w stanie utrzymać się na pierwszym miejscu w tabeli aż do końca rozgrywek.

Podobne nastroje panują w Białych Błotach.  

– Pomimo 
że mam do dyspozycji bardzo młody zespół, wiedziałem jeszcze przed startem ligi, że będzie go stać na walkę o zwycięstwo w każdym spotkaniu – mówi Patrycjusz Migawa, trener Spójni Białe Błota. – W ostatnich sezonach sekcja seniorska Spójni nie funkcjonowała w żadnej z lig, więc problemem była dla nas realna ocena możliwości potencjalnych rywali. Na dzień dzisiejszy żaden z przeciwników nas nie zaskoczył, a wygraliśmy już m.in. mecz wyjazdowy z obecnym wiceliderem z Kościelca Kujawskiego. Mamy szacunek dla rywali, lecz nie obawiamy się nikogo.
Myślę, że m
ożemy realnie myśleć o zdobyciu kompletu punktów w rundzie jesiennej.  

W najbliższych spotkaniach zdecydowanie łatwiejsze zadanie podtrzymania passy stoi przed zawodnikami Spójni, którzy zagrają z Orłem Kcynią i Falą Głogówiec – odpowiednio aktualnie przedostatnią i ostatnią drużyną bydgoskiej B-klasy grupy czwartej. LKS Dąbrowa Chełmińska w ostatnią sobotę września zmierzy się na własnym boisku z rezerwami Gromu Więcbork, a tydzień później uda się na spotkanie wyjazdowe do LZS-u Skarpa.