Jan Wach: Jeśli chodzi o gminy wiejskie, to Sicienko rozwija się najszybciej w naszym województwie

Z wójtem Janem Wachem, o zmianach jakie w ostatnim czasie zaszły w gminie Sicienko i planach na najbliższe miesiące, rozmawia Tomasz Skory.

Zacznijmy od bieżących spraw. Co ciekawego dzieje się w gminie?
Najbardziej widowiskową zmianą, jaka zachodzi na naszych oczach, jest renowacja płyty i ogrodzenia boiska w Wojnowie. Praktycznie wszyscy tamtędy przejeżdżają, a prace obejmują obszar zajmujący blisko hektar, więc rzuca się to w oczy. Niedawno przygotowano glebę i zasiano trawę – jeszcze trochę i będzie można na niej grać.

To niejedyna sportowa inwestycja…
Jeszcze w tym roku czeka nas budowa boiska wielofunkcyjnego w Dąbrówce Nowej. Na terenie gminy mamy już kilka takich obiektów w mniejszych miejscowościach i wiemy, że się sprawdzają. W większych budujemy „Orliki”, m.in. w ubiegłym roku takie boisko powstało w Samsiecznie.

Jak wygląda stan prac nad skanalizowaniem gminy?
W Sicienku budowane są obecnie nowe odcinki kanalizacji grawitacyjnej i tłocznej przy ulicach: Grabowej, Jaworowej, Jesionowej, Klonowej, Lipowej oraz przy ulicy Mroteckiej i Wiklinowej. Skończyliśmy też niedawno prace związane z nowym wodociągiem wzdłuż ulicy Leśnej w Kruszynie. Dotąd odbiorcy korzystali ze starej, azbestowej instalacji, którą trzeba było w końcu wymienić. Kanalizację w Kruszynie planujemy podpiąć teraz przez Pawłówek do tej w Bydgoszczy. Tak będzie nam łatwiej, bo z Kruszyna jest nam do niej bliżej niż do Wojnowa. W tej chwili już jedna trzecia naszych ścieków wędruje na tych samych zasadach do bydgoskiej oczyszczalni. Z kolei z Teresina, również ze względu na odległość, podłączamy sieć do Kazina w gminie Nakło nad Notecią.

Zmiany czekają też gminną oczyszczalnię?
W tej chwili przygotowywana jest dokumentacja techniczna potrzebna do modernizacji obiektu w Wojnowie. Czeka go gruntowna przebudowa. Chcemy, by docelowo mógł oczyścić 500 metrów sześciennych ścieków na dobę, w tym trzysta ścieków bieżących i dwieście zastałych, czyli pochodzących z szamb i przydomowych oczyszczalni. Na terenie naszej gminy większość zabudowań jest bowiem tak rozrzucona, że podłączenie ich wszystkich do systemu kanalizacyjnego jest niemożliwe ze względów ekonomicznych. Chcemy jednak dać mieszkańcom możliwość utylizacji tych nieczystości. Natomiast miejscowości o zwartej zabudowie będziemy sukcesywnie podłączać do oczyszczalni w Wojnowie.

Kierowców interesuje zapewne też stan dróg…
Zakończyliśmy niedawno przetarg na budowę nowej nawierzchni ulicy Lipowej w Sicienku i wyłoniliśmy wykonawcę dla ulicy Leśnej w Kruszynie. Są to drogi o dużym natężeniu ruchu, położona więc zostanie na nich nawierzchnia z polbruku. Z kolei w miejscowości Wierzchucinek na pięciusetmetrowym odcinku zastosowane zostanie podwójne powierzchniowe utrwalanie. Rozwiązanie to sprawdza się na mniej obciążonych drogach. Wspólnie z samorządem województwa pracujemy teraz nad inwestycją polegającą na przebudowie całego układu drogowego w Wojnowie. Na odcinku ośmiuset metrów położona tam będzie nowa nawierzchnia, a po obu stronach odbudujemy chodnik. To dość kosztowne – całość pochłonie ponad milion złotych. Mamy nadzieję, że po prawie czterech latach starań uda nam się doprowadzić do jej realizacji.

Którą z zakończonych inwestycji uznałby Pan za najważniejszą w ciągu tej kadencji?
Największa inwestycja w ciągu minionych czterech lat to przebudowa drogi łączącej Wojnowo z Prosperowem. Stanowi ona jedną z trzech głównych osi komunikacyjnych w naszej gminie. Do czasu remontu była ona bardzo zaniedbana. Nawierzchnię rozsadzały korzenie drzew rosnących wzdłuż szosy, co przy natężonym ruchu stwarzało niebezpieczeństwo dla kierowców. Wycięto stare drzewa, poszerzono jezdnię i wybudowano ścieżkę, którą rowerzyści mogą dojechać teraz z Prosperowa do Bydgoszczy. Drugą ważną osią komunikacyjną jest droga Osówiec-Szczutki łącząca drogę powiatową z Bydgoszczy do Wojnowa z drogą krajową nr 25. Codziennie blisko 2,5 tys. mieszkańców gminy dojeżdża do pracy do Bydgoszczy, a znaczna ich część korzysta właśnie z tej drogi. Budowaliśmy ją kawałek po kawałku w ramach pomocy z Banku Światowego oraz z Krajowego Programu Rozwoju Dróg Lokalnych i Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych. Jest to ostatecznie duże osiągnięcie.

Na koniec zapytam o plany na najbliższe lata. Z jakimi wyzwaniami gmina będzie musiała się zmierzyć?
Sicienko należy do najszybciej rozwijających się gmin wiejskich w naszym województwie. Przybywa nam mieszkańców i zabudowy, musimy nadążać z budową infrastruktury cywilizacyjnej, z modernizacją sieci dróg czy z rozwojem sieci kanalizacyjnej. Na pewno będzie więc co robić przez najbliższe lata.