Gmina Dobrcz: Rafał Wysocki pełnomocnikiem ds. S5 [wywiad]

Fot. nadesłane

Rafał Wysocki ukończył wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, studia podyplomowe Marketing i Zarządzanie dla Kadry Kierowniczej oraz studia Master of Business Administration. Dziś, z ramienia Urzędu Gminy w Dobrczu, pełni funkcję pełnomocnika ds. drogi ekspresowej nr 5.

Jakie przed panem stoją zadania?

Na co dzień zbieram, aktualizuję i przekazuję mieszkańcom informacje związane z inwestycją budowy drogi ekspresowej S5, przecinającą gminę Dobrcz. Jestem również w stałym kontakcie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, Urzędem Wojewódzkim w Bydgoszczy, a także wykonawcą prac. W zakresie moich działań jest organizacja spotkań i konsultacji z mieszkańcami, a także indywidualnych rozmów związanych z wynikającymi z inwestycji problemami społecznymi. Odpowiadam także na pytania związane z przebiegiem drogi i tym, jak będzie ona wyglądała finalnie.

O jakich problemach związanych z budową S5 możemy dziś mówić?

Sytuacja jest skomplikowana, ponieważ decyzja zezwolenia na inwestycję została zaskarżona. W kwestii tej najprawdopodobniej 17 listopada wypowie się ministerstwo. Wtedy też będziemy mogli mówić o wypłacie odszkodowań mieszkańcom za odebrane im grunty. Jeżeli decyzja nie jest ostateczna, nie mogą otrzymać stu procent kwoty zadośćuczynienia, a jedynie, w innym trybie, zaliczkę w wysokości siedemdziesięciu procent.

Te właśnie kwestie poruszają z panem mieszkańcy najczęściej?

Głównie dotyczą one spraw finansowych. Mieszkańcy gminy wiedzą, że już nie mają domów, a nie wiedzą kiedy i ile pieniędzy dostaną z odszkodowań. Procedura jest długa, a ja staram się znaleźć najdogodniejsze dla nich rozwiązania i sprawdzam, stopień zaawansowania tych działań. Mieszkańcy pytają mnie także o to, jak będzie wyglądała rzeczywistość w trakcie trwania budowy; jak będą mogli dojechać do Bydgoszczy, Gdańska czy na przykład Strzelec Górnych oraz o to, jak będą jeździć, gdy droga S5 już powstanie.

A z jakim problemem spotkał się pan ostatnio?

Jednemu z mieszkańców zabieranych jest kilka działek, na których zaplanowano budowę gazociągu. W związku z tym faktem, o odszkodowanie będzie mógł ubiegać się dopiero w momencie zakończenia inwestycji. Musi więc czekać około półtora do dwóch lat. Pracuję teraz nad tym, aby dowiedzieć się, która z działek będzie objęta działaniami gazowymi, a które nie i jakie są możliwości na uzyskanie szybszego odszkodowania.

Stanowisko wymaga więc wiele zaangażowania. Jak mieszkańcy mogą się z panem skontaktować, aby uzyskać informacje związane z rozwiązaniem swojego problemu?

Zastać mnie można codziennie w budynku Urzędu Gminy Dobrcz. Dostępny jestem także pod numerem telefonu 533633692. Z każdą osobą umawiam się na spotkanie indywidualnie, aby poświęcić jej odpowiednią ilość czasu. Nikt z pewnością ze swoim problemem nie zostanie sam.